poniedziałek, 11 marca 2013
Louis smutny
Dzień jak codzień znów się to stało.
Pewnie zastanawiacie się co.
A więc moi rodzice sie rozwiedli i
nie chcieli sie mną zająć bo dla nich
liczyła sie tylko praca .
Mieszkałam z wujkiem który mnie bił.
Miałam tego dosyć chciałam to gdzieś zgłosić ale
bałam sie....
Od przedszkola miałm PRZYJACIELA prawdziwego i od serca ,
był przy mnie zawsze gdy go potrzebowałam
Do czasu słynnego programu X-factora ...
Louis zgłosił sie do programu i tak sie stało że... wygrał
i teraz należy do sławnego zespołu One Direction.
Tuż po programie powiedział mi ,że nie może tak dalej, że on mnie kocha
ja wtedy jeszcze nic do niego nie czułam, jeszcze wtedy
moi rodzice byli razem i byłam szczęśliwa nie to co teraz.
Pobiegłam do łazienki.
Zamkęłam drzwi wzięłam tabletki i.. popołknęłam je
Czułam że tracę przytomność .
Obudziłam sie w szpitalu słyszałam bardzo dobrze mi znajomy głos.
-[T.I] jak się czujesz słoneczko-zapytał z troską w głosie Louis
-Louis to ty !!!!! -zaczęłam krzyczeć i płakać ze szczęścia
-Tak [T.I] to ja .Dla czego to zrobiłaś -zapytał z niedowierzaniem
-Ty nic nie rozumiesz nie wiesz co sie dzieje u mnie w domu mam dość takego rzycia -rozpłakałam się
Louis mnie przytulił.
-Louis ja CIE KOCHAM zrozumiałam to nie potrafię żyć bez ciebi -powiedziałam przez łzy
-Ale [T,I] ja mam dziewczynę -Powiedział louis ze smutkiem w głosie-czeka na korytarzu
oderwałam wszystkie kable jakie były do mnie podłączone i wybiegłam
biegłam ile sił w nogach... dotarłam na ten londyński most
na którym z Louisem sie zawsze spotykaliśmy.
Stanełam na krawędzi i Wrzasnęłam:
-KOCHAM CIĘ LOUIS I NOGDY NIE PRZESTANĘ!!!
-[T.I] Nie rób tego -krzykną z tyłu Louis
-KOCHAM CIĘ I NIGDY O TOBIE NIE ZAPOMNĘ JESTEŚ MOIM SŁOŃCEM Na NIEBIE KOCHAM CIĘ !
Skoczyłam...
poczułam wiatr we włosach i ostatnie słowa Louisa które brzmiały tak :
-Kocham cię [T.I] rozstałem się z Eleonor,Nie rób tego!!!!
ale było już za późno poczułam Ból...
z góry już widziałam jak Louis przytula moje martwe ciało,jak je całuje
*2 tyg później*
U mnie w pokoju znaleziono mój pamiętnik w którym dużo pisałam o moich marzeniach :
Marzę żeby mój najlepszy przyjaciel Louis zadedykował mi :THEY DON'T KNOW ABOUT US
Gdy louis to przeczytał popłakał się.
Na moim pogrzebie nie było wielu osób przyszedł:
Louis i całe 1D,Moi rodzice,i klasa .
*Rok później na koncercie 1D*
THEY DON'T KNOW ABOUT US dedykuje mojej nalepszej przyajciółce [T.I] [T.N]
JEST A RACZEJ BYŁA NAJLEPSZYM CZŁOWIEKIEM POD SŁOŃCEM . nigdy nie przestanę jej kochać
potem Louis sie rozpłakał i chłopaki musieli go uspokajać.
Ale dokończyli koncert.A Louis już nigdy nikogo nie pokochał i umarł
jako starzec bez nikogo bliskiego . :'(
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Boże smutne...ryczee :C
OdpowiedzUsuńŁeee!!!!1!!!Czemu,czemu to takie smutne?Why!!!
OdpowiedzUsuńRycze...
OdpowiedzUsuńPłacz, płacz i jeszcze raz płacz i to mój... Jedyne co to jeden raz napisałaś życie przez ,,rz"
OdpowiedzUsuńPISZESZ WSPANIAŁE IMAGINY ALE TEN JAKOS MI NIE PRZYWARŁ DO GUSTU. Sory ale jak on powiedział że ma dziewczyne i na niego czeka i ze ją kocha a póżniej na moście dosłownie jakies 3 minuty pozniej powiedział że z nią zerwal I ŻE JEJ NIE KOCHA? Ale ok już się nie będę czepiała ;]
OdpowiedzUsuń