Był piękny słoneczny dzień
obudziłam się z uśmiecham na twarzy.Kiedy wstałam umyłam się,
ubrałam moją nową sukienkę w paski i zjadłam śniadanie.Już od
paru dni wiedziałam że jadą na koncert mojego ulubionego zespołu
One Direction.Byłam bardzo szczęśliwa z tego powodu.Już nie
mogłam się doczekać kiedy w końcu zobacze moich idoli,a w
szczególności chciałam zobaczyć Louisa.Dzień koncertu zbliżał
się wielkimi krokami,dlatego też zaczełąm szukać zakwaterowania
w Londynie.Kiedy znalazłam hotel w przystęnej cenie od razu
pojechałam do Londynu.Po długiej męczącej podróży dotarłam na
miejsce i zobaczyłam hotel byłam bardzo zachwycona.Weszłam do
środka i zapytałam panią o moją rezerwacje ona ją potwierdziła
i boy-hotelowy zabrał moje bagaże do pokoju,a ja w tym czasie
wyszłam na miasto ponieważ do koncertu zostało jeszcze parę
godzin.Gdy tak chodziłam i zwiedzałam miasto ktoś biegł strasznie
szybko i mnie przewrócił,nawet nie miał zamiaru pomóc mi
wstać.Lecz w pewnym momenci podbiegł do mnie chłopak w kapturze i
pomógł mi wstać.wtedy zapytał się mnie:
L:Nic ci nie jest?
J:Nie nic-odparłam
L:Gdzie mieszkasz?Zaprowadze cię do domu
J:Tu niedaleko.W hotelu za rogiem
L:Okej
J:Jak się w ogóle nazywasz?Kim jesteś?-zapytałam
L:Nic ci nie jest?
J:Nie nic-odparłam
L:Gdzie mieszkasz?Zaprowadze cię do domu
J:Tu niedaleko.W hotelu za rogiem
L:Okej
J:Jak się w ogóle nazywasz?Kim jesteś?-zapytałam
L:Ja?
J:Tak ty przecież nie ma tu nikogo innego
L:Jestem Louis.Louis Tomlinson
J:Jestem wielką fanką waszego zespołu.Przyjechałam tu specjalnie ta wasz koncert
L:Miło mi-uśmiechną się
J:Zapraszam cię na herbatę do mnie.Zostało jeszcze dużo czasu do koncertu
L:No nie wiem
J:Nie daj się prosić
L:No dobrze
J:Tak ty przecież nie ma tu nikogo innego
L:Jestem Louis.Louis Tomlinson
J:Jestem wielką fanką waszego zespołu.Przyjechałam tu specjalnie ta wasz koncert
L:Miło mi-uśmiechną się
J:Zapraszam cię na herbatę do mnie.Zostało jeszcze dużo czasu do koncertu
L:No nie wiem
J:Nie daj się prosić
L:No dobrze
Więc nie czekając ani chwili dłużej
poszliśmy do mojego pokoju.Czas na bardzo szybko zleciał nawet się
nie obejrzeliśmy,a już musieliśmy wychodzić na koncert.
J:Poczekaj przebiore się i możemy iść
L:Dobrze poczekam-uśmiechną się i usiadł na sofie
J:I jak wyglądam?-zapytałam
L:Olśniewająco
J:Idziamy?-spytałam
L:Tak jasne-powiedział z uśmiecham na twarzy
Gdy dojechaliśmy już na miejsce ja siadłam na widownie,a Louis poszedł za kulisy.Koncert się zaczą byłam bardzo podekscytowana po godzinie śpiewali ostatnią piosenkę Little Things.Po piosence Louis poprosił mnie żebym weszła na scene.Louis staną przedemną i powiedział
L:Nigdy w życiu nie spotkałem takiej dziewczyny jak ty jesteś wspaniała i chciałem się zapytać czy zostaniesz moją dziewczyną?
J:Bez zastanowienia krzyknęłam TAK!!!
Po paru latach bycia razem pobrali się i zamieszkali w willi Louisa w Londynie.~Tomlinsonowa
L:Dobrze poczekam-uśmiechną się i usiadł na sofie
J:I jak wyglądam?-zapytałam
L:Olśniewająco
J:Idziamy?-spytałam
L:Tak jasne-powiedział z uśmiecham na twarzy
Gdy dojechaliśmy już na miejsce ja siadłam na widownie,a Louis poszedł za kulisy.Koncert się zaczą byłam bardzo podekscytowana po godzinie śpiewali ostatnią piosenkę Little Things.Po piosence Louis poprosił mnie żebym weszła na scene.Louis staną przedemną i powiedział
L:Nigdy w życiu nie spotkałem takiej dziewczyny jak ty jesteś wspaniała i chciałem się zapytać czy zostaniesz moją dziewczyną?
J:Bez zastanowienia krzyknęłam TAK!!!
Po paru latach bycia razem pobrali się i zamieszkali w willi Louisa w Londynie.~Tomlinsonowa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz