piątek, 29 marca 2013

Harry :(


Był 14 luty mój chłopak ze mną zerwał...
Było mi strasznie przykro,więc aby poprawić sobie humor poszłam do parku ..
Było w nim tyle wspomnień ...
ja i Derek ...
Pamiętam jeszcze jak pierwszy raz się pocałowaliśmy ...
A teraz...Teraz nie ma już nic ..Nie ma nas... Nie ma nic...
Szłam uliczką przez park,ujrzałam przez łzy chłopaka z lokami.
Miną mnie...
-Halo!! -krzykną chłopak
-tak-obróciłam się ze łzami w oczach
-Dlaczego tak śliczne oczy płaczą ??? - Zapytał się loczek
-Oj nieważne...- odpowiedziałam ocierając łzy
-No ale jakiś powód musi być-zagaił chłopak
-nie chce o tym rozmawiać-powiedziałm rozpłakując
Podszedł do mnie i mnie przytulił.
-Jak masz na imię ???- zapytał
-[T.I} A Ty ???- odpowiedziałam pytając
-Harry...Harry Styles -uśmiechną się do mnie
-Ten Harry z One Direction ??-Zapytałam zdźiwiona
-Owszem ale błagam się nie piszcz BŁAGAM! -powiedział a ja sie zaśmiałam :3
-okok nie martw się -Odpowiedziałam
-Może dasz się zaprosić na herbatę ???-Zapytał z nutką nadziei w głosie
-Z chęcią - odpowiedziałam
Poszliśmy do pobliskiej kawiarni.
Było bardzo miło przegadaliśmy całe 3 godziny...
-Może dasz się zaprosić do mnie do domu ??? -Zapytał
-No nie wiem...-Odpowiedziałam bez pewności w głosie
-No nie bój się mnie,Nie jestem Pedofilem :) -Odpowiedział po czym się uśmiechną
-No ok ale nie mam z czego zadzwonić do rodziców żeby im powiedzieć gdzie jestem-powiedziałam
-Spoko masz tu mój telefon i dzwoń ..Tylko ni gadaj za długo-Zaśmiał się Harry
Zadzwoniłam do rodziców i skłamałam że zostanę u koleżanki na noc.
Zgodzili się bez problemu.
Harry zabrał mnie ze sobą do domu.
Gdy dojechaliśmy drzwi domu były uchylone ..
-Zostań tu ja sprawdzę co się tam dzieje _Powiedział poddenerwowany Harry
-Nie zostawiaj mnie tu...-szepnęłam
Harry wszedł pierwszy a ja tuż za nim...
Ktoś był w domu ...
Nagle usłyszałam jak ktoś upada...
Zapaliło się światło ...
Zobaczyłam Harrego w kałuży krwi...
Byłam przerażona...
upadłam na kolana i zaczęłam krzyczeć ipłakać
-HARRY KOCHAM CIĘ SŁYSZYSZ ?!?!?!? kUR** CO JEST DLACZEGO JA MAM TAKIE ŻYCIE BOŻE !!!!
HARRY KOCHAM CIĘ ...
Zobaczyłam obok Harrego nóż którym go dźgną włamywacz...
Wzięłam go do ręki i zadałam sobie cios prosto w serce...
Znależli nas Zyn i Liam ...
Policja uznała że to ja nas zabiłam ...ale i tak nikt nigdy nie pozna prwdy...
~Horanowa :3

1 komentarz: