Z Zaynem znałaś się od dzieciństwa zawsze sie wspieraliście i pomagaliście cie sb jednak pewnego dnia gdy Zayn zwierzył ci sie że się zakochał poczułaś ból i smutek a zarazem żal do siebie że nic wcześniej ie zrobiłaś z tym uczuciem...
Były wakacje miałaś pojechać z Zaynem nad jezioro na jego działkę mieliście tam spędzić weekend.
Gdy dojechaliście wieczorem na miejsce Zayn wyciągną wasze walizki i zaniósł je do domku :) .
-Zayn !!!
-Co jest [t.i]?
-NA SZAFCE SIEDZI WIELKI PAJĄK !!!!!!-krzyczałaś
-już ide...
gdy zayn przyszedł do cb na dół zobaczył na szafce małego pajączka i zaczą sie śmiać
-i z czego sie śmiejesz !?!?!?
-z cb i twojego strachu - po czym wybuchł jeszcze większym śmiechem
-no weź coś zrób!!!
zayn wziął pająka w rękę i wyniósł go do ogrodu
-dlaczego go nie zabiłeś !?!??!
-bo nic mi nie zrobił <3
-eejj !!!
-dobra skończmy już ,jesteś głodna ?
- o taak i to bardzo !!!
-rozpalamy ognisko ?? <3
-dobra a masz kiełbaski ??
-mam <3
gdy zjedliście kiełbaski zayn rozpalił w kominku.
położyłaś sie na kanapie patrząc w ogień i zasnęłaś ... gdy zayn przechodził obok cb zobaczył się śpiącą i nakrył kocem...
Rano obudziły cię hałasy w kuchni ...był to zayn robiący wam śniadanie
wstałaś i podeszłaś do niego
-co robisz ?
-śniadanko dla nas <3 a na co masz ochotę ??
-może.... naleśniki !- krzyknęłaś a zayn sie zaśmiał
-a i właśnie [T.I]dzisiaj przyjedzie moja dziewczyna :)
-aa dobrze posmutniałaś gdy ci o tym powiedział
pod wieczór przyjechała perrie nie lubiłaś jej bo odbierała ci przyjaciela
-hey zayni!!!!-krzyknęła z oddali perrie
-hej skarbie -odkrzykną jej zayn
i właśnie w tym momencie uświadomiłaś sb ze straciłaś najlepszego kumpla i nie wiesz czy go kiedy kol wiek go odzyskasz:(
mina weekend wróciłaś smutna do domu. Zayn przestał odbierać od cb telefony martwiłaś sie bo nie wiedziałaś o co chodzi :P
Postanowiłaś pójść do niego do domu ... gdy zapukałaś otworzyla ci perrie...
-A ty czego tu chcesz ?
-Przyszłam sprawdzi co u Zayna bo nie odbiera moich telefonów ..
-On cie nie chce znać teraz ma mnie a wiec idź stad !!
obróciłaś sie odeszłaś pomimo iz wiedzialas ze cos jest nie tak bo zayn by cie nigdy nie porzucil w tak okropny sposob ...
Po tygodniu dostałaś smsa od zayna :" [T/I] błagam spotkajmy sie musimy pogadać...za 10 min w naszej kawiarni" gdy dostałaś smsa od razu wyszłaś z domu gdy doszłaś do kawiarni zobaczyłaś zayn ..
-hej <3 - powiedziałaś
-hej -odpowiedział ci zmartwionym głosem
-ej o co chodziło perrie czy to prawda ??
-nie..perrie juz nie ma ...zmusiła mnie żebym przestał sie z tb zadawać ..ale przepraszam cie za to co zrobiłem wybaczysz mi kiedyś ??
-pewnie!! a i zayn jest jedna sprawa...
-słucham cie <3
-no bo ja...czuje do cb coś więcej ...
-???
-ja cie kocham...
zayn uśmiechną sie i pocałował cie w policzek
-ja cb tez i nie wiesz nawet jak bardzo pragnąłem to od cb usłyszeć... <3
od tamtego dnia ty i zayn jesteście para nie długo mija wasza 2 rocznica.. <3 ...KONIEC <2 ~Horankowa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz